Przepis na coś małego, coś fajnego, smacznego i szybkiego. Świetny dodatek do mięsa, jako przekąska lub przystawka. Istotą sprawy jest, żeby pieczarki były suche, masło gorące, a grzybów nie było za wiele na patelni, bo zaczną się dusić. Chodzi o to, żeby się podsmażyły i delikatnie zbrązowiały oraz nabrały maślanego aromatu.
Korzystając z okazji, że tu zaglądacie, bardzo Was wszystkich proszę o oddanie głosu na moje zdjęcie w konkursie Monini. Żeby to zrobić najpierw trzeba "polubić" Monini na facebook'u http://www.facebook.com/monini.polska , potem już można polubić moje zdjęcie przedstawiająca Zielone naleśniki http://www.facebook.com/photo.php?fbid=190620560970264&set=o.302904664107&theater . Bardzo dziękuję za każde 'Lubie to' pod zdjęciem.
Składniki:
120 g pieczarek
2 łyżki masła
1 łyżka oliwy z oliwek lub oleju
1 szalotka lub dymka (opcjonalnie)
sól i pieprz
Grzyby obrałem, przyciąłem nóżki i przekroiłem na pół, bo były dość spore. Jak są małe, to mogą być w całości. Na patelnię wlałem oliwę, wrzuciłem masło, jak przestało się pienić wrzuciłem grzyby. Smażyłem potrząsając patelnią przez około 5 minut tak by podsmażyć pieczarki z każdej strony, powinny być lekko brązowe. Pod koniec smażenia doprawiłem solą i pieprzem, i dorzuciłem posiekaną dymkę.
Ponieważ miałem więcej grzybów, tak 250 gram, najpierw wrzuciłem połowę, usmażyłem i przerzuciłem do miski. Na patelnię dorzuciłem po łyżce masła i oliwy z oliwek, i resztę grzybów. Jak się usmażyły, wrzuciłem na patelnię wszystkie grzyby i dymkę.
Grzyby można przygotować sobie wcześniej, podgrzewając je na patelni tuż przed podaniem.